podcast
Jak nagrać podcast

Tworzenie podcastów jest łatwe. Zarówno ten projekt, jak i cały współczesny rozwój multimediów nie byłby możliwy bez niezwykłych osiągnięć techniki rejestracji dźwięku i obrazu ostatnich lat i powszechnej dostępności tanich urządzeń nagrywających.

Rejestrator ZOOM H1

Do rejestracji rozmów używam jednego z najprostszych rejestratorów cyfrowych firmy ZOOM H1. Kupiłem go kilka lat temu z zamiarem nagrywania różnych koncertów muzyki akustycznej i muszę przyznać, że w tej roli sprawdził się znakomicie. Dźwięk gitary nagrany za pomocą H1 i odtworzony przez wysokiej jakości zestaw domowego hi-fi jest prawie nieodróżnialny od tej samej gitary słuchanej na żywo. Urządzenie może rejestrować zarówno dźwięk skompresowany w formacie mp3 (czego nie robię) jak i nieskompresowany wave o jakości płyty CD, a nawet “gęsty” format 96 kHz i 24 bit. ZOOM zastosowany do nagrywania rozmów ujawnił jeszcze inną zaletę. Ponieważ są w nim zastosowane dwa mikrofony, do prawego i lewego kanału stereo, ustawione pod kątem 90 stopni do siebie, idealnie nadaje się do nagrywania dwóch rozmawiających osób, siedzących obok siebie. Każda ma swoje miejsce w przestrzeni akustycznej, a dźwięk naturalnie wypełnia obszar stereo. Mikrofony nie są może specjalnie kierunkowe i łapią sporo dźwięków pobocznych, ale na tyle selektywne, że rozmowy są zawsze dobrze słyszalne, nawet jak towarzyszą im bardzo wyraźne odgłosy z tła. Podkreśla to tylko naturalność przestrzeni, w której odbywa się rozmowa.

Atmosfera akustyczna

Naturalność przestrzeni, w której rozmawiamy była podstawowym założeniem projektu. Ludzie rozmawiają przecież w kawiarni, w parku czy w domu, a nie w studio nagraniowym i te rozmowy w takich miejscach się odbywają. Wolę zdecydowanie żeby towarzyszył im dźwięk młynka do kawy, świst wiatru czy ulubiona muzyka niż absolutna cisza wytłumionego pokoju odsłuchowego. Naturalność przestrzeni ma też obniżyć naturalny u rozmówcy poziom stresu. Dobrze żeby rozmawiać w przyjaznym środowisku, szczególnie jeśli tematem naszych rozmów nie są właściwie fakty, ale odczucia i opinie, czyli to wszystko, co nie jest łatwe do sformułowania. Jako zaletę traktuję też wszystkie atuty dźwięku stereo utrzymane w nagraniach: zdecydowane osadzenie rozmówców w prawym i lewym kanale, możliwość rozpoznania charakteru i wielkości wnętrza, a nawet zmiana natężenia dźwięku wynikająca z ruchu rozmówcy.
Ze zdziwieniem zauważyłem natomiast, że wiele znacznie bardziej profesjonalnych podcastów od mojego, stosuje format mono, z dwoma zupełnie zlewającymi się głosami i dźwiękiem przepuszczonym przez jakieś dziwne filtry, w efekcie nagranie jest czasami świszczące, a często denerwująco skompresowane.

Edycja nagrań

Z podobnych założeń wynika moje podejście do problemu post produkcji. Wydaje się że w nagrywaniu dźwięków sprawdza się podobna zasada jak przy edycji zdjęć: znacznie lepiej zadbać o dobry materiał wyjściowy, niż próbować coś poprawiać przy komputerze czy konsolecie. Różnica jest chyba taka, że w przypadku edycji dźwięku jeszcze łatwiej coś popsuć niż w Photoshopie.
Do obróbki materiału używam darmowego programu Audacity na platformie Win7. Używam go zresztą bardzo umiarkowanie, głównie do przycinania i sklejania różnych fragmentów nagrania, oraz do mechanicznego usuwania najbardziej agresywnych trzasków i zgrzytów (różnego pochodzenia). Nie stosuje praktycznie żadnych filtrów czy poprawiaczy dźwięku, nie używam też żadnej kompresji, która wg mnie jest największym zabójcą naturalności (kompresja to w uproszczeniu zmiana naturalnych proporcji między dźwiękami o różnym natężeniu, masowo niestety stosowana w większości współczesnych nagrań muzycznych). Jeśli nagranie jest za ciche podnoszę jedynie jego poziom. Materiał wyjściowy to nieskompresowany wave 44 kHz i 16 Bit, na którym dokonuje wszystkich edycji. Przed załadowaniem do serwisu Soundcloud zamieniam go na skompresowany mp3 o przepływie danych 320 kb/s (najlepsza możliwa jakość formatu mp3) za pomocą programu dBpoweramp Music Converter. Pliki są nieco większe ale jakość zostaje prawie zachowana. Soundcloud liczy swoje stawki od załadowanych minut nagrania, a nie od wielkości pliku, więc można sobie pozwolić na rozrzutność.

Serwer plików i odsłuch wywiadów

Dochodzimy do ostatniego etapu – umieszczenie nagrań na serwerze i nie jest to problem trywialny. Paradoksalnie bowiem strona internetowa www.mojwielkibieg.pl nie zawiera żadnych plików dźwiękowych, mimo że są one widoczne na samej górze. Są to zatem linki do innego serwisu, na którym pliki są przechowywane. Ja zdecydowałem się na serwis Soundcloud, bardzo popularny i rozpowszechniony, ale nie jedyny. Wybrałem go z kilku powodów.
Po pierwsze oferuje ładny plastycznie sposób osadzania nagrań na docelowej stronie. Odtwarzacz jest zintegrowany z plikiem, a okno podglądu może być dowolnej wielkości, zdjęcie może się do niego dopasować proporcjonalnie albo widoczny jest tylko jego fragment (chociaż mogłoby być lepiej, bo przy dużym oknie podglądu – tak jak z moimi głównymi wywiadami – nawet załadowanie bardzo dobrego jakościowo zdjęcia nic nie daje bo serwis go celowo pogarsza).
Po drugie  Soundcloud generuje automatycznie plik RSS – rodzaj spisu treści ze wszystkimi plikami dźwiękowymi, dzięki któremu nowe wywiady pojawiają się automatycznie na “sklonowanych” serwisach. Przyznam, że do końca nie wiem jak to działa, ale mimo że ja dodaje pliki tylko do Soundclouda, automatycznie pojawiają się one np. na iTunes, Blubrry,  PlayerFM czy dowolnym innym miejscu w sieci, o którym nie mam nawet pojęcia. Taki mechanizm zapewnia podcastom większe rozpowszechnienie (szkoda tylko że są to serwisy anglojęzyczne i nikt tam nie rozumie ani słowa z naszych wywiadów 🙂 ).
Po trzecie Soundclound jest elastyczny i łatwy w obsłudze. Umożliwia tworzenie dowolnych playlist, ma wersje mobilne na wszystkie platformy, pozwala na odsłuch offline, a przede wszystkim umożliwia ładowanie nagrań wysokiej jakość. Do tego jednostką rozliczeniową są minuty, a nie wielkość pliku w kb. Przy moich potrzebach nie jest już darmowy, ale ciągle ceny są dosyć umiarkowane.

W skrócie

Sprzęt i oprogramowanie, których używam:

  1. Rejestrator ZOOM H1
  2. Statyw (mały stołowy), osłona przeciwwietrzna przy nagraniach na zewnątrz
  3. Komputer Win7
  4. Słuchawki Koss Porta Pro (świetne też do słuchania muzyki, nawet w trakcie biegania)
  5. Programy: Audacity, dBpoweramp Music Converter